Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Babord Amures "Partance"

Utwory : 1. Daye O 2. Le voyageur de la Gatineau 3. Pique la baleine 4. La Ligne Allworth 5. Partance/The pride of Pretty Vore 6. Les Fagots 7. Le chant des Cap Horniers 8. La bamboche 9. Le mal de mer 10. Le port de Québec 11. Un marin c`est bien 12. La chanson de Pico 13. La marine 14. Scottish de Penhoët/Chantons pour passer le temps 15. Tite fleur fanée 16. Jackson Stomp 17. La fille des Sables 18. La polka du marin 19. Les copains d`abord
Wyd. Babord Amures

Babord Amures "Partance"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Album "Partance" to trzecia płyta francuskiej grupy Babord Amures, stąd dopisek "vol. 3" na okładce. Grupa ta pochodzi z St. Malo i specjalizuje się w morskim i okołomorskim folku Bretanii i okolic.
Niektóre z zawartych tu pieśni i melodii są znane dobrze polskim słuchaczom. Nasze rodzime zespoły - takie jak The King Stones, Perły i Łotry Szanghaju, a ostatnio również North Wind - zaprezentowały nam całkiem spory repertuar bretońskich pieśni morza. Okazuje się jednak, że kiedy już posłuchamy tych utworów, to aranżacje okazują się inne od tych które znamy.
Już od pierwszego utworu ("Daye O") mamy wrażenie, że pobrzmiewa w nim coś znanego. To oczywiście echa słynnej "Banana Boat Song". Tu jednak piosenka Harry`ego Bellafonte`a brzmi jakby była tradycyjną pieśnią z Bretanii.
Odmiennie od znanych nam wykonań brzmią też: "Pique la baleine", "Le chant des Cap Horniers" (to bretońska inkarnacja pieśni "Roll the Woodpile Down"), "Le port de Québec"
Z innych pieśni na pewno warto zwrócić uwagę na świetne ballady, takie jak: "La Ligne Allworth" (tłumaczenie utworu Graeme`a Allwrighta) czy "Partance" (tekst to wiersz francuskiego poety i żeglarza doby romantyzmu Jeana Richepina).
"Partance" występuje obecnie na rynku w dwóch wersjach - jako płyta prezentowana przeze mnie w tej recenzji i jako dwupłytowy album (z inną okładką) zawierający bonusowo wcześniejszy materiał zespołu, zatytułowany "Ballades marines, Balades malouines". Jednak niezależnie od wersji jest to wciąż muzyka warta posłuchania.

Rafał Chojnacki