Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Brathanki "Patataj"

Utwory : 1. A on tak całował, tak całował mnie. 2. W kinie w Lublinie - kochaj mnie. 3. Dzyń Dzyń Dzyń - kołysanka dla Jacusia. 4. Let's Make The Water Turn Black. 5. Hej Góry, Hej Góry. 6. W lesie co jest blisko sadu. 7. Widać tak być z nami miało. 8. Życie to nie mieć lecz być. 9. Baltover Hadova. 10. To są ręce, to dziewczęce biodra. 11. Za wielkim morzem ty. 12. Moje uda, moje oczy, moje łzy. 13. Polka Kazek. 14. Rejtelmek. 15. Wszak być może znacznie gorzej.


Wyd. Sony Music Polska 2001

Brathanki "Patataj"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Nie sądziłem że tak długo będę się zbierał do napisania tej recenzji. Po pierwszym przesłuchaniu wydawałoby się że wszystko jest jasne. Płyta mi sie nie spodobała. O ile album "Ano" można określić folk-rockowym lub folk-popowym, to na krążku "Patataj" dominują kompozycje popowe, zagrane na nietypowych dla popu instrumentach. Owszem, muzyka jest dobrze napisana, po dokładniejszym wsłuchaniu sięw teksty dostrzega się nawet ich urok. Jednak dla kogoś kto chciałby posłuchać folkowej płyty niewiele się tam znajdzie. Co jednak nie znaczy że nic.
Swoistym prezentem dla folkowców są tu dwa utwory wykonane przez Ferencs'a Sebo, autora słynnych "Czerwonych Korali" (utwory "Baltover Hadova" i "Rejtelmek"). Nie pasująone co prawda ani troche do koncepcji płyty, niemniej są ciekawostką. Jak przysłowiowej świni siodło pasuje tu też cover utworu Franka Zappy ("Let's Make The Water Turn Black").
Części kompozycji (jak m.in. "A on tak całował, tak całował mnie") przywodzi na myśl coś między lekko jazzowymi klimatami Anny Marii Jopek, a popowym Various Manx (tu zwłaszcza "Dzyń Dzyń Dzyń - kołysanka dla Jacusia"). Wykonawcom trudno cokolwiek zarzucić, płyta brzmi dobrze, poszczególne patrie instrumentów są świetne, brakuje może trochę polotu, ale może to syndrom drugiej płyty.
Pora wymienić plusy tej płyty, a poza stroną wyknawczą i realizatorską jest ich jeszcze niemało. Jest tu świetna folkrockowa ballada "Hej góry, hej góry". Co prawda kojarzy się miejscami z "Jaskółką uwięzioną" Stana Borysa, ale chodzi tu raczej o brzmienie niż o jakieś nawiązania melodyczne. Do najbardziej folkowych utworów należą "W lesie co jest blisko sadu" z charakterystyczną folkową tematyką chłopaka bałamucącego pannę, oraz "Wszak być może znacznie gorzej", czyli polska wersja "Rejtelmek". Myślę że płyta jest nieco przeładowana frywolną tematyką, która choć zdarza się często w folkowym repertuarze, to jednak nie można chyba śpiewać cały czas o tym samym.
Myślę że taka muzyka jest bardzo potrzebna, bo co by o tym nie mówić, to właśnie Brathanki wyrwały folk z okowów Mazowsza i Śląska. Oczywiście mówie o tzw. zbiorowej świadomości. Płyta potwierdza jakość jaką prezentuje zespół, pod względem muzycznym wciąż pozostają numerem jeden na pop-folkowym podwórku. Gorzej jak już wspomnialem z tekstami, tu chyba o oczko wyżej wylądowali by bracia Golcowie.


Taclem


Powiazane artykuly
    Wykonawca: Brathanki