Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Burach "Deeper"

Utwory : 1. And Still There. 2. The Birds Set Shaw. 3. Beautiful Blues. 4. Keep On Shining. 5. Sweet Thing. 6. A Turn Up For The Books. 7. Shadow Of The Night. 8. The Life And Times Of Johnny Hattersfield. 9. Flora Whistles A Scandanavian Tune. 10. Left Unsaid. 11. Heart Of Gold. 12. Knot Quite Silverstone...


Wyd.Greentrax 2000

Burach "Deeper"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Szkocki zespół Burach określa się często mianem pop-folkowego, lub nawet poprockowego. Właściwie niekiedy jest to miano trafne, innym razem zaś zupełnie chybione. Jedno jest pewne - to bardzo dobry zespół koncertowy. Widziałem ich zarówno na dużej scenie jak i podczas grania w pubie i żywiołowa (w wersji koncertowej niemal punk-folkowa) muzyka zespołu bardzo mi się spodobała.
Na czele zespołu stoi drobna kobieta Ali Cherry, jej słodki głos potrafi jednak przyjąć niekiedy bardzo agresywną barwę. Zastanawiam się gdzie mieści ona tyle energii. Wokalnie wspiera ją w chórkach niemal cały zespół: akordeonista Sandy Brechin, basista Roy Waterson, skrzypek Greg Borland, oraz grający na gitarach (elektrycznej i akustycznej), mandolinie i banjo Doug Anderson. Do kompletu składu brakuje nam jeszcze perkusisty Eoghaina Andersona.
Podczas gdy gitary, bas i perkusja tworzą tło dla dość popowego śpiewu Cherry, akordeon, skrzypce, mandolina i banjo sprawiają, że muzyka brzmi jednocześnie bardzo tradycyjnie. Wrażenie jest dość niesamowite. Wszystkie utwory, z wyjątkiem jednego to kompozycje zespołu (ten wyjątek, to "Heart of Gold" autorstwa Paula Risi).
Warstwa tekstowa nie jest może najsilniejszym punktem grupy, piosenki nie są złe, jednak w głowie pozostaje po nich niewiele poza refrenami. Melodie są za to świetne, a głos Cherry - doskonały. Utwór biograficzny - "The Life and Times of Johnny Hattersfield" to dość zabawna historia, jedna z lepszych na płycie.
Wspomniany "Heart of Gold" zapada w pamięć ze względu na chwytliwy refren. "Sweet Thing" to z kolei niesamowity utwór ze świetnymi partiami skrzypiec i akordeonu. Podobnie akordeon i skrzypce sprawiają że pamiętamy "And Still There" i "Keep On Shining".
Czasami słuchając muzyki aż dziw bierze że gra na niej tylko czterech instrumentalistów - tyle się tam dzieje.


Taclem


Powiazane artykuly
    Recenzja: Burach - "Unstoppable"
    Recenzja: Burach - "Born Tired"