Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Cztery Refy "Pożegnanie Liverpoolu"

Utwory : 1. Portsmouth 2. Żeglowanie 3. Staruszek jacht 4. Ranny ptaszek 5. Kabestan 6. Tyle mamy za sobą przebytych mil 7. Liverpool Hornpipe 8. Maggie May 9. Śmiały harpunnik 10. Brzegi Peru 11. Gośka w lesie 12. Pożegnanie Liverpoolu 13. Press-gang 14. Pani Agnieszka 15. Na cytryniarzu 16. Nie wrócę na morze 17. Ślepa Maryśka 18. Dwudziesty trzeci marzec był 19. Fiddler`s Green 20. Tarbolton 21. Maui 22. Niech wiatr nas gna
Wyd. AKŻ 1987

Cztery Refy "Pożegnanie Liverpoolu"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Długo się zastanawiałem jak ugryźć dyskografię grupy Cztery Refy - czy pisać o aktualnej, płytowej edycji, czy też raczej skupić się na tej bardziej kompletnej, kasetowej. Stwierdziłem jednak, że aby osiągnąć pełną satysfakcję powinno się napisać zarówno o starych kasetach, jak i o kompilacjach płytowych (tam gdzie całe programy wydano ponownie na CD, skupimy się na nowych edycjach).
"Pożegnanie Liverpoolu" ukazało się pierwotnie w roku 1987 i zawarte na tej kasecie utwory to dziś absolutna klasyka nurtu "szanty" w Polsce. "Staruszek jacht", "Kabestan", "Śmiały harpunnik", "Brzegi Peru", "Pożegnanie Liverpoolu", "Press-gang, "Nie wrócę na morze", "Fiddler`s Green"... Generalnie przebój za przebojem. A jeśli spojrzymy na listę utworów, to znajdzie się jeszcze kilka bardzo znanych.
Od tej kasety zaczynało się zainteresowanie muzyką spod żagli kilku pokoleń miłośników szant. Jak więc ją oceniać? Jeśli przykładać miarkę surową, to część wykonań wybitnie się zestarzała (jak "Żeglowanie" czy "Maui"), jednak mam wrażenie, że nikogo to dziś nie obchodzi. Dlatego, że gdyby szukać jakichś współczesnych korzeni polskich szant, to kaseta "Pożegnanie Liverpoolu" na pewno takim wzorcem jest.
Niektóre wykonania do dziś nie straciły swej siły - zwłaszcza te wielogłosowe, jak "Tyle mamy za sobą przebytych mil" czy "Press-gang".
Dziś kasetę tą mają pewnie już nieliczni, jednak uważam, że zawsze warto do niej wrócić i to nie tylko po to, by dowiedzieć się jak było.

Taclem