Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

David Jones "From England's Shore"

Utwory : 1. Jim Jones in Botany Bay. 2. All My Sailors. 3. Normandy Orchards. 4. The Gallant Frigate Amphitrite. 5. Poor Fellows. 6. Just as the Tide was a'flowin'. 7. Young Edwin in the Lowlands. 8. Spring Song. 9. Treat Me Daughter Decent. 10. We Have Fed Our Sea. 11. Bogie's Bonnie Belle. 12. The Glendy Burk. 13. The Flying Cloud. 14. Cape Ann. 15. Henry VIII.


Wyd. Minstrel Rec.

David Jones "From England
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Na muzykę Davida Jonesa natknęłem się przez przypadek. Szukałem wówczas informacji na temat grupy Poor Old Horse, której David jest członkiem. Oprócz potrzebnych mi informacji uzyskałem od niego również solowy album, na którym gościnnie pojawiają się pozostali członkowie POH.
Album "From England's Shore" nosi podtytuł "Ballads & Songs", jednak byłoby pomyłką stwierdzenie, że mamy tu do czynienia tylko z balladami i piosenkami z angielskiego wybrzeza. Owszem, korzenie tych piosenek właśnie tam się zbiegaja, jednak drogi którymi utwory te dotarły do Anglii były rózne. Część z nich przywędrowała zza Wielkiej Wody, z Ameryki, część pochodzi z Australii, inne są nieco bardziej współczesne. Piosenki opatrzone zostały komantarzami dotyczącymi autorstwa, oraz często okoliczności powstania utworów.
David Jones jawi sie tu jako doświadczony wokalista. Już w "Jim Jones in Botany Bay" możemy się dowiedzieć jak folkowym instrumentem jest fortepian, gdyż z jego towarzyszeniem David wykonuje pierwszą piosenkę. Mam wrażenie że ten utwór łączy ze znanym "Prisoner From Botany Bay" coś więcej niż tylko tematyka, ale nie jestem pewny.
"All My Sailors" to właśnie jedna ze współcześniejszych rzeczy - utwór Gordona Boka, marynarza i znanego wykonawcy morskiego folku ze Kanady. Do pieśni angielskiego wybrzeza David Jones zaliczył też "Normandy Orchards" o inwazji w Normandii z czasów II wojny swiatowej.
Ascetyczne wykonanie z towarzyszeniem przyjaciół z Poor Old Horse nadaje kolejnej kompozycji wyjatkowo tradycyjne brzmienie. Stara żeglarska pieśń o opływaniu groźnego przylądka Horn brzmi tu bardzo dobrze. Podobnie "Poor Fellows" - piosenka zapożyczona z folkowej opery Petera Bellamy'ego "The Transports".
"Just as the Tide was a'flowin" to tradycyjne brytyjskie granie folkowe. Mimo że mamy tu tylko wokal Dawida i gitarę, to klimatem przywodzi na myśl dokonania Steeleye Span. Podobnie jest z "Young Edwin in the Lowlands", melodia z tej piosenki posłużyła tez do napisania jednej z popularniejszych brytyjskich kolęd - "Come All You Worthy Christians".
Do twardych morskich pieśni powracamy w kompozycji "Spring Song" Alana Bella. Mam wrażenie że w takich wokalnych utworach David Jones czuje się najlepiej.
Zaśpiewana z akompaniamentem fortepianu "Treat Me Daughter Decent" to amerykańska piosenka folkowa, która była ponoć ulubioną piosenką pisarza - Jacka Londona. Z resztą temat literacki kontynuowany jest w "We Have Fed Our Sea", gdyż jest to fragment poematu "Song of the Dead" Rudyarda Kiplinga z muzyka Petera Bellamy'ego.
W przypisach do "Bogie's Bonnie Belle" David Jones zaznacza że nauczył się tej piosenki z płyty Davy Stewart'a. Ja zaś znam ją z nagrań folkrockowej grupy Tempest. Muszę przyznać ze kontrast pomiędzy wersją rockowa a folkowa (w dodadku a capella!) jest niesamowity. Właściwie nawet nie da się tych wersji porównać.
Dość prosta "The Glendy Burk" opowiada o statku (tytulowy "Glendy Burk") pływajacym po Mississippi. Ciekawe czy rzeczywiście takie pieśni też śpiewano na angielskim wybrzeżu ? Pozostanie to zapewne tajemnica, choc może którys z naszych specjalistów od piesni morskich (choćby Szurawski czy Rogacki) mógłby ją wyjaśnić.
Pochodząca z pierwszej połowy XIX wieku piracka ballada "The Flying Cloud" prawdopodobnie nie była wcześniej nagrywana, jest znana tylko jej wersja zapisana w ksiazce "Songs of the Sailor and Lumberman" Billa Doerflinger'a.
W piosence "Cape Ann" powracamy do autorskiego repertuaru kanadyjskiego folkowca - Gordona Boka. Tym razem ostrzega on przed konsekwencjami pływania z pijanym kapitanem.
Płytę kończy utwór poświęcony królowi Henrykowi VIII, który to był fundatorem Marynarki Brytyjskiej.
Album Davida Jonesa można polecić zarówno folkowym słuchaczom, jak i szantowcom, choc raczej tym bardziej tradycyjnym, którzy cenią sobie zespoły takie jak Cztery Refy czy Mechanicy Shanty.

Taclem