Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

De Press "Russian Party"

Utwory : 1. Kalinka. 2. Duj Duj. 3. Andriusza. 4. Poljuszko. 5. Mikołaj Cudotwórca. 6. Parabela. 7. Katiusza. 8. Jarmark. 9. On niczej. 10. Francois Villon. 11. Ej Uchniem. 12. Trojka. 13. Oczi cziornyje. 14. Norsk Danse. 15. Marianna


Wyd. SPV 2001

De Press "Russian Party"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Tym razem zespół De Press postanowił sprawić nam niespodziankę. Zamiast kolejnych góralsko-rockowych hitów gromadka Andrzeja Dziubka wysmarzyła album z rosyjskimi piosenkami ludowymi. W większości są to kompozycje tradycyjne. Zespół wsparli na płycie: wokalistka Nadzieżda Niedogova, akordeonista Valierij Faraonof, oraz grający na altówce, drumli i instrumentach klawiszowych Michał Woźniak.
Dziubek już kiedyś nagrał taką płytę, lecz jest ona praktycznie niedostępna, nosi tytuł "Vodka Party" i nagrana jest z innymi muzykami.
Płyta rozpoczyna się rosyjskim evergreenem wszechczasów. "Kalinka" z dość elektronicznym wstępem przechodzi brzmieniowo w spokojniejsze rejony depressowego rocka. Typowe w tym utworze przyspieszenia i zwolnienia okraszone są rockową sekcją rytmiczną. Folkowe rockowe "Duj Duj" kojarzy się bardzo z brzmieniem charakterystycznym dotąd dla grupy The Ukrainians.
Wyśpiewana przez Nadzieżde piosenka "Andriusza" mogłaby stać się rosyjskim klasykiem hardrocka (dzięki gitarze elektrycznej). U nas kiedyś w metalowych aranżacjach nagrał kilka podobnych utworków zespół Hetman (kto wie, może recenzja tej płytki pojawi się niedługo na naszych stronach).
Balladka "Poljuszko" z ładnymi partiami altówki mogłaby być równie dobrze utworem De Press z ostatnich, nieco spokojniejszych czasów. Znacznie tradycyjniej jest z "Mikołajem Cudotwórcš" - to stary cerkiewny zaśpiew. Rosyjsko - cygańskie klimaty w "Parabeli" znów kojarzą się z Ukrainians, ale trudno nie porównywać w ten sposób, skoro zespół Petera Solovki jest najpopularniejszym przedstawicielem folkrocka czerpiacego z kilmatów zza Buga.
Niemal "laibachowa" w brzmieniu "Katiusza" przypomina że mamy do czynienia z kapelą o pochodzeniu alternatywno-rockowym.
Żywy "Jarmark" i balladowy "On Niczij" to znów folkrockowe granie z odrobiną klimatu charakterystycznego dla tak nietuzinkowej kapeli jak De Press.
Wreszcie dochodzimy do "Francois Villona" - piosenki Bułata Okudżawy. Ciekaw jestem czy ta wersja spodoba się fanom Okudżawy, a wiem że jest ich u nas jeszcze wielu. Mnie niezbyt przekonała taka aranżacja.
Kolejny evergreen rosyjskiej piosenki folkowej to "Ej uchniem". Fajny, klimatyczny aranżyk i nie fajne wokale. "Trojka" jako duet Dziubka z Nadzieżdą też wychodzi nieźle, choć nie ma tu śladu po depressowej rockowej motoryce. Pojawia się ona w słynnych "Oczach Cziornych".
Krótki "Norsk Danse" przypomnieć ma że północ Rosji nie tak daleko leży od Skandynawii.
Najbardziej depressowo z całego zestawu utworów brzmi "Marianna", którą daaaawno temu dane mi było słyszeć ... przy ogniskach w Bieszczadach. Dlaczego najbardziej depresowo ? Coż, gitara, rytm i Dziubek śpiewający po polsku powinny starczyć za odpowiedź. Przyłapałem się na tym że do tej płyty pasowałby jakiś utwór Aloszy Awdiejewa.
Album może dastarczyć sporo zabawy, ciekawe jak odbiorą ją fani Dziubka... ale pewnie dobrze. Wystarczy tylko przyzwyczaić się do nietypowego repertuaru.


Taclem