Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Golec uOrkiestra "2"

Utwory : 1. Dyplomy. 2. Ściernisco. 3. Słodycze. 4. Wanna. 5. Pieniądze to nie wszystko. 6. Oni są z nami. 7. Tattoo. 8. Ty i tylko ty. 9. Szarpany.10. Walizeczka. 11. Do Miłówki wróć. 12. Holny. 13. Piosenka o nicym.


Wyd.Golec Fabryka 2000

Golec uOrkiestra "2"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Folkowe fujarki, zaraz potem muzyczka jakby z filmów Kusturicy i góralski wokal. "Dyplomy" przypominają o tym że dzisiejsza "moda na folk", to w pewnej mierze dzieło Bregovica. Choć pewnie nie takie było zamierzenie braci Golców. Dużo weselsze już niż "Dyplomy" jest "Ściernisco", klimatem przypominające latynoskie rytmy niczym z "Kochom ciebie dziewczyno" z poprzedniej płyty. Ta piosenka, podobnie jak kolejna - "Słodycze" - to jedne z największych hitów Golców.
Trzeba przyznać że piosenki braci Golców są dość łatwe w odbiorze. Teksty dotyczą rzeczy codziennych, niekiedy są proste, czasem powodują lekką zadumę, jadnak zazwyczaj są delikatne. Ale tak naprawdę sią tej muzyki są aranżacje. Niby łatwe do przełknięcia, ale czasem dalekie od prostoty.
"Wanna" to historyjka miejsko-folkowa, zaś "Pieniądze to nie wszystko" to ... typowy rythm & blues, rodem z lat 60-tych. Takie mieszanki dla przyzwyczajonych do różnej muzyki Golców są pewnie chlebem powszednim.
"Oni są z nami" - istniało kiedyś określenie "piosenka z tekstem", i ten utwór spokojnie się w nim mieści, no i obecne są w nim ślady ska i jazzu. Całościowo zaśutwór kojarzy mi sie z ... Kombi.
"Tattoo" to czardasz, ale bracia Golcowie nie byliby sobą, gdyby nie dało się znaleźć innych odwołań. W podobnym stylu, choć bardziej góralsko-hiszpańsko zaaranżowano utwór "Ty i tylko ty". Cóż mamy dalej ? Elementy dixielandu i wokalny damsko-męski duet w "Szarpanym". Kawałek kojarzący sięnieco z Kapelą Czerniakowską utwór "Walizeczka" - raczej bez pomysłu, niestety. Sentymentalna piosenka "Do Milówki wróć" też ani nie zostanie przebojem, ani nie zostanie jakoś szczególnie w pamięci.
Dużo lepiej jest już w przypadku utworu "Holny", to jeden z bardziej zdecydowanych utworów. Dominuje w nim golcowska góralszczyzna. Z kolei "Piosenka ło nicym" nie jest tak dokładnie o nicym, ale tez nie wybija się jakoś zbytnio, choć ma fajny refren.
To w sumie miła płyta. Golcowie udowadniają że nie są zespołem na jeden sezon, jednak talent kompozytorski rozmienia im się nieco na drobne. Więcej tu niż na poprzedniej płycie utworów z muzyką tradycyjną. Płyta nie jest genialna, ani tak świeża jak pierwszy materiał, spokojnie jednak mozna jej słuchać. Zobaczymy jaki będzie następny pełnowymiarowy album, bo jesli podobny, to zapowiada się na zmęczenie materiału.


Taclem