Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Kila "Lemonade and Buns"

Utwory : 1. The Compledgegationist 2. Tine Lasta 3. Turlough's 4. Andy's Bar 5. An Tiománaí 6. Where did you hide... 7. The Lasterine Waltz 8. Rachael's Reel 9. Spicy 10. Lemonade and Buns 11. Cé Tú Féin


Wyd. Kila Records 2000

Kila "Lemonade and Buns"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Kila to młoda gwiazda na firnamencie muzyki irlandzkiej. Grupa należy do młodego pokolenia muzyków, które zupełnie inaczej podchodzi do tradycji, a jednocześnie odczuwa się w ich twórczości sporo szacunku dla klasyków.
Wszystkie utwory na "Lemonade and Buns" są autorskimi kompozycjami, lecz nie odstają od kanonu gatunku. Dubliński zespół najwyraźniej znalazł metodę na noweoczesne granie, z jednoczesnym zachowaniem reguł dotyczących tradycyjnej muzyki irlandzkiej.
Już od samego początku ("The Compledgegationist") słychać że mamy do czynienia z fachowcami i że na tej płycie sporo się bedzie działo. I tak jest w rzeczywistości. "Tine Lasta" to gaelicka piosenka w afrykańsko-kubańskich rytmach. Oczywiście nie brak odrobiny skrzypiec i harfy. Połączenie rewelacyjne.
Nawet kompozycja "Turlough's", w której główny temat grany jest na uilleann pipes nie oparła się jakimś wpływom. Ma przede wszystkim dość ciekawą warstwę rytmiczną.
Ciekawostką jest, że kompozycję "Andy's Bar" znałem wcześniej z wykonania warszawskiej grupy Rimead. Fakt ze poznalem ją od razu świadczy chyba na korzyść polskiej grupy. Oczywiście sam utwór tez jest bardzo dobry.
"An Tiománaí" to już totalna afrykańska jazda. Tekst, z pełną kulturą zaśpiewano po irlandzku, jest też długa solówką irlandzkich dud na zakończenie. Ale rytmika i ogólny klimat utworu ma podłoże gdzieś w czeluściach Czarnego Lądu. Przy okazji brzmi to zupełnie inaczej niż Afro-Celt Sound System.
"Where did you hide that train, Joe" i "The Lasterine Waltz" mają zdecydowanie bardziej jednoznaczny charakter. Brzmią po irlandzku, choć drugą część walca możnaby momentami posadzić o arabskie naleciałości.
"Rachael's Reel" - świetny do tańca, ale melodia bardzo zakręcona. Dużo się dzieje w tym utworze, Eoin, dudziarz kapeli napisał sobie naprawdę dobry zestaw ćwiczeń.
Z kolei "Spicy" to utwór napisany przez Rossę, który gra na mandolinie i darabuce. Nic dziwnego że oba te instrumenty grają w tym utworze bardzo rytmicznie.
Tytułowy "Lemonade and Buns" to skomplikowna kompozycja składająca się z trzech oddzielnych utworów, połączonych w zgrabną składaneczkę. Tempo jest momentami niemal opentańcze, trzeba niesamowitej klasy muzyków, żeby zagrać coś takiego.
"Cé Tú Féin" to piosenka napisana po spotkaniu z bośniackim śpiewakiem Ennisem w irlandzkim Limerick. Zespołowi udało się przemycić do utworu troszkę bałkańskiego ducha.
Gdyby tak wyglądały wszystkie pozycje z gatunku "world music" (a więc łączące elementy kultur) zostałbym gorącym zwolennikiem tego nurtu.

Taclem