Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Krewni i Znajomi Królika "Tańczony"

Utwory : 1. Irlandzki Tacerz. 2. Velbot. 3. Niedźwiadek. 4. Konie. 5. Oczekiwanie. 6. Rozmowa. 7. Harfiarz. 8. Belfast. 9. Jeszcze. 10. Humpback Whale. 11. Irlandka. 12. Tańczony.


Wyd. Synton 1999.

Krewni i Znajomi Królika "Tańczony"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Jak długą drogę ewolucji przeszedł ten zespół można zobaczyć słuchając tej płyty i porównując ją dopoprzedniej kasety zespołu (bedącej jedynym wcześniejszym nagraniem oficjalnym) zatytułowanej po prostu "Krewni i Znajomi Królika". Zgodnie z tym, co czytamy w notce biograficznej Króliki grają już dla nas 16 lat (jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!!). Zaczynali jako zespół z nurtu piosenki żeglarskiej (omyłkowo zwanej u nas szantami), choć już wówczas większoć ich repertuaru miała swe muzyczne korzenie w celtyckim folku. Jakiś czas później okazali się doskonałym zespołem folk-rockowym, inspirującym się zwłaszcza szkockim Capercaillie. Nowa płyta prezentuje utwory z tych wszystkich lat, oraz nowe oblicze grupy. Owo nowe oblicze to utwory autorskie, repertuar staje się brzmieniowo jakby bardziej... słowiański.

Aby nie być gołosłownym - utwory takie jak: "Rozmowa", czy fragmenty "Irlandki" brzmią swojsko, wręcz przaśnie. Nie jest to jednak zarzut.

Z piosenek, które znalazly sie na wydanej jeszcze w latach 80-tych kasecie powtórzono tu jedynie "Oczekiwanie" i "Belfast". Ich dzisiejsze wersje są jednak tak bogate brzmieniowo, że nie ma porównania ze starymi wersjami. Brakuje mi tu tylko nowej wersji starego utworu "Tańcowanie". Piosenka nie pojawiła się ani na starej kasecie, ani tu, a od lat jest koncertowym przebojem Królików. Zwłaszcza zaś podoba mi się ta wersja, w której pobrzmiewają echa geldofowskiej "Great Song Of The Indifference". Ci co słyszeli wiedzą pewnie o czym mówię.

Nie jest to płyta pełna plusów, choć tych jest sporo. W studyjnym materiale gdzieś tam zabrakło szalonej żywiołowości z jaką Króliki koncertują. No i "Harfiarz". Ładna piosenka, ale nie rozumiem zbytnio zamysłu Jarka Zajączkowskiego, autora tekstu. Opis bitwy, bardzo plastyczny, sugestywny, ale ilekroć próbuję to sobie wyobrazić, przed oczyma mam... dudziarza! Dlaczego harfiarz ?


Taclem


Powiazane artykuly
    Wykonawca: Krewini Znajomi Królika