Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Mietek Folk "Spisek Collinsa"

Utwory : 1. Posłuchaj morza 2. Morscy muszkieterowie 3. Okręty 4. Morskie pogody 5. Toast 2 6. Pieśń pożegnań 7. Spisek Collinsa 8. Marta 9. Kapitan Błażej 10. Port Royal 11. Powrót do domu 12. Out

Wyd. Hals

Mietek Folk "Spisek Collinsa"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Szantowy odpowiednik heavy metalowego Running Wild. Dlaczego ? Otóż Running Wild to zespół który ukochał sobie piracką poetykę. Podobnie jest z formacją Mietek Folk. "Spisek Collinsa" to ich trzecia płyta.
Mimo iż zespół nawet w nazwie ma słowo "folk", to nie ma w repertuarze zbyt wielu piosenek tradycyjnych. Kompozycje członków zespołu to zazwyczaj piosenki o piratach, żeglarzach... i o miłości i to nie zawsze do morza. Słychać że muzykom nie obce klimaty irlandzkie, ich pierwsza płyta ("Jolly Roger") zawierała bardzo dużo nawiązań brzmieniowych właśnie do celtyckich klimatów. "Spisek Collinsa" przynosi nam bardziej folkrockową nutę. Nie zawsze wychodzi to na dobre, zagrany bałaganiarsko utwór "Morscy muszkieterowie" (melodia "The Drunken Sailor") jest jednym z największych błędów płyty.
Mietek Folk doskonale odnajduje się w konwencji ballady. "Okręty" to bardzo stary ich utwór, jednak nowa aranżacja bardzo mu się przysłużyła. W podobnym tonie utrzymane są utwory "Pieśń pożegnań", "Kapitan Błażej" i "Powrot do domu". Część piosenek zespołu wyróżnia charakterystyczne brzmienie gitar. Już w pierwszym utworze - "Posłuchaj morza" - mamy doskonałe przykłady takich "mietkofolkowych" solówek. Słychać w nich choćby echa The Eagles, jak w "Port Royal"
Mocną stroną grupy są śpiewy chóralne, wiedzą to bywalcy koncertów na których wystepują. "Morskie pogody" są doskonałym przykładem takiego brzmienia. Niestety produkcja studyjna tym razem nie pozwoliła chyba zespołowi rozwinąć skrzydeł.
Piosenka "Marta" to swoisty cover. Muzyka jest tradycyjna, ale tekst napisał Marek Smolski, z zespołu Trzeci Pokład, znane też jest nagranie zarejestrowane przez Piotra Zadrożnego. W wersji grupy Mietek Folk doszukać można się wpływów The Pogues. Podobnie z resztą jest również z piosenką "Toast 2".
Tytułowy "Spisek Collinsa" to jedna z nowych piosenek, choć opowieść jest w znanym pirackim klimacie, to słychać że muzyka zepołu trochę się rozwinęła, nie jest tak jednostajna, jak to kiedyś bywało.
Płytę kończy miłe instrumentalne intro.
Lubię ten zespół, ale muszę stwierdzić że to jak dotad chyba najsłabsza ich płyta. Pierwsza, wspomniana już wyżej miała sporo niedoróbek, ale za to niesamowicie łapała za serce entuzjazmem. Druga ("Ucieczka z Nassau") to podobny klimat, tyle że zespół już bardziej dojrzały. Natomiast na "Spisku Collinsa" słychać że trochę chyba zabrakło jakiejś ogólnej koncepcji. Są tu stare, nierejestrowane dotąd utwory, kilka nowszych, ale mimo ciekawych aranżacji nie robią już takiego wrażenia. Być może też trochę w tym winy realizatora, bo ja kwspomniałem płyta nie brzmi najlepiej.


Taclem