Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Ned Ludd "A Zero Ore"

Utwory : 1. Isole 2. Dannata Jenny 3. Da Oggi non si Vola più 4. Uomini Socialmente Inutili 5. Italia '91 6. Tiranaria! 7. Giullari 8. Joseph Lawter 9. La Danza della Disoccupazione 10. Se Lavora pe' Vive o se Vive pe' Lavorà? 11. Dimenticati di Me 12. Campione del Mondo 13. Ned Ludd 14. Mimmo e Walter 15. The Mist Covered Mountain

Ned Ludd "A Zero Ore"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Dla mnie to swoiste odkrycie. Dość lekka w brzmieniu muzyka folkrockowa o nieco celtyckim zabarwieniu. Powiecie że to już było ? Jasne, ale Ned Ludd pochodzą z Włoch i śpiewają w swoim ojczystym języku.
W muzyce pobrzmiewa trochę The Waterboys, nawet trochę The Pogues, lecz generalnie zespół gra swoje. To ich pierwsza płyta, wcześniej były tylko demówki i kasety.
Piosenki brzmią świeżo, po prostu rewelacyjnie, w większości to kompozycje zespołu. Wyjątek stanowią utwory "Joseph Lawther/Monique Van Der Geer" autorstwa Iana Lawthera, współpracującego z zespołem dudziarza, oraz "The Mist Covered Mountains", tradycyjny motyw, który kończy tą płytę.
Dzięki tłumaczeniom na język Szekspira możemy doczytać o czym traktują teksty. Są typowe dla irlandzkich pubów opowieści o kobietach ("Dannata Jeany" - super skrzypce!", bardziej europejskie ("Dimenticati del mendo"), czy wreszcie włoskie ("Italia'91") klimaty.
Na płycie pojawia się sporo gości, poza wspomnianym już dudziarzem mamy też chór, kontrabasistę, skrzypka i gitarzystę. Dodają blasku temu i tak już lśniącemu albumowi.
Niekiedy muzyczne podkłady kojarzą mi się z najspokojniejszymi utworami The Clash, tak jest np. w "Italia'91", gdzie specyficznie brzmią bębny i bas. Innym razem, jak w następującej po niej miniaturze "Tiranaria", mamy coś z muzyki klasycznej, a pierwszą, spokojniejszą częśc "Giullari" mógłby grać Jacek Kaczmarski. To z resztą jeden z najlepszych utworów, obok otwierającego płytę "Isole".
Już po pierwszym przesłuchaniu utwory zapadły mi głęboko w pamięć, gdy wróciłem do płyty bez większego problemu rozpoznawałem kompozycje. To duży atut, świadczący o oryginalności tego co przedstawia zespół.
To nie tylko ciekawostka, aa po prostu bardzo fajna płyta.

Taclem