Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Orkiestra Dni Naszych "Włóczykije"

Utwory : 1. Kubuś rusza w świat 2. Afryka 3. Yeti 4. Greenlandia 5. Dziki Zachód 6. Dyliżans 7. Szeryf 8. Jezyki obce 9. Zawody 10. Po co nam Morze Bałtyckie ? 11. Z piratami w świat 12. Zamek dla Neptuna 13. Stocznia 14. Połów 15. Wojna zimy z latem 16. Nie ma jak dom ! 17. Kołysaneczka

Wyd. MTJ 2003

Orkiestra Dni Naszych "Włóczykije"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Pewnego letniego dnia niespodziewanie wyskoczyła na mnie ze sklepowej półki druga już płyta Orkiestry Dni Naszych skierowana do młodszych słuchaczy. Spodziewałem się czegoś w rodzaju płyty "Mleczne oceany", gdzie grupa przybliżała dzieciom morskio piosenki. Było tam kilka fenomenalnych piosenek, dlatego też z uciechy zatarłem ręce i stwierdziłem, że trzeba jak najszybciej posłuchać.

Od razu napisze że jest to zupełnie inna płyta i podchodząc z takim nastawieniem jak ja można się troche rozczarować. Przede wszystkim nie ma tu aż tylu nawiązań do muzyki tradycyjnej, do czego przyzwyczaił nas zespół ostatnimi czasy. Cieszy zatem informacja, że zespół szykuje wkrótce kolają, tym razem dorosłą płytę.

"Włóczykijów" od "Mlecznych oceanów" różni przede wszystkim to, że piosenki na nowej płycie śpiewają głównie dzieci. Efekt jest w sumie całkiem przyzwoity, z resztą taki staje się powoli standard obowiązujący w muzycznym rynku piosenki dziecięcej. Jednak w tym momencie zespół staje się jakby nieco mniej ważny. No ale widocznie taka już rola muzyków przy takich projektach.

Zgodnie z tym co zespół pisze we wkładce piosenki pochodzą z trzech różnych spektakli muzycznych dla dzieci, w których Orkiestra bierze udział. Mamy tu więc piosenki lekko westernowe z programu "Jak Kubuś został szeryfem", ogólno podróżnicze (łącznie ze stylizacją muzyczną np. w "Afryce") z "Kubuś risza w świat", oraz morskie z "Po co nam Morze Bałtyckie". Właściwie powinno to spowodować na płycie troche balaganu, ale nie powoduje. Wszystko spaja koncepcja płyty.

Muzycznie jest folk-rockowo, dość ostro, ale - z wyjątkiem kilku nawiązań - bez charakterystycznych cech etnicznych.

Taclem