Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Pogues "Hell's Ditch"

Utwory : 1. The Sunnyside Of The Street 2. Sayonara 3. The Ghost Of A Smile 4. Hell's Ditch 5. Lorca's Novena 6. Summer In Siam 7. Rain Street 8. Rainbow Man 9. The Wake Of The Medusa 10. House Of The Gods 11. 5 Green Queens And Jean 12. Maidrin Rua 13. Six To Go


Wyd. WEA 1990

Pogues "Hell
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Jedna z najlepszych płyt The Pogues z Shane'm Macgowan'em na wokalu. Krótko po jej nagraniu Shane został z grupy usunięty, a jego miejsce na kilku koncertach zajął producent "Hell's Ditch", były wokalista The Clash - Joe Strummer.
Wesołe "The Sunnyside Of The Street" to jeden z największych przebojów grupy, świetne otwarcie albumu. "Sayonara" przypomina bardzo mocno późniejsze solowe dokonania MacGowana. Udowadnia to że nie stanowiły one kolejny krok w ewolucji artystycznej wokalisty. "The Ghost of Smile" przywodzi na myśl piosenki The Clash, choć zaaranżowany jest poguesowsko.
Tytułowy "Hell's Ditch" zdradza fascynacje wschodem. I to raczej bliższym Bałkanom, niż czemuś innemu. Później Pogues jeszcz kilkakrotnie wybiorą się muzycznie w te rejony, jednak już bez MacGowana. Niepokojąca melodia piosenki "Lorca's Novena" też nie należy stylistycznie do tradycji celtyckiej.
Po takiej dawce mroku i niepokoju przychodzi czas na odprężenie. "Summer In Siam" sączy się z głośniczków słodką fortepianową melodyjką. Tylko Macgowan jest taki sam.
Kolejny hit Poguesów - "Rain Street". Piosenka na tyle popularna że słyszałem ją w naszych rozgłośniach radiowych w "normalnych" audycjach. Z kolei "Rainbow Man"... to Pogues jest ? Bez MacGowana... bez sensu... To już lepiej jest z następnym "The Wake of Medusa", gdzie śpiewa Spider Stacy - czyżby zapowiedź przyszłego brzmienia The Pogues ? A może MacGowan nie chodził na próby. "House Of The Gods" brzmi jak Pogues, choć kawałek dziwny dosyć.
Na płycie znajduje się jeden utwór tradycyjny - "Maidrin Rua". Reszta to kompozycje członków zespołu.
Płyta bardzo dobra, choć nie brak jej nieco słabszych fragmentów.

Taclem