Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Różni Wykonawcy "Echa Celtyckie 2"

Utwory : 1. High Germany 2. Do You Love An Apple 3. The Blacksmith 4. Jigs: Chicago/Eavesdropper 5. Mairi`s Wedding 6. Paddy`s Green Shamrock Shore 7. Reels: Coole`s/My Old Car/The Ships Are Sailing 8. Rattlin Roarin Willie 9. Tippin It Up To Nancy/Full Rigged Ship 10. Morning Rain/Whiskey Before Breakfast 11. Cold Blow And Rainy Night 12. Nancy Whiskey 13. She Moved Through The Fair 14. Haste To The Wedding 15. Inisheer 16. As I Roved Out

Wyd. Anymusic 2003

Różni Wykonawcy "Echa Celtyckie 2"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Druga część składanki "Echa Celtyckie" to kontynuacja tego co pojawiło się na części pierwszej. Kontynuacja i rozwój, bo poprzednia płyta sprawdziła się, więc można było pójść krok dalej. Szkoda tylko że zabrakło warszawskiej grupy Dudy Juliana, znanej z pierwszej składanki. W zamian jednak otrzymaliśmy instrumentalne utwory grane przez Mirosława Kozaka (znanego z Open Folk) wraz z zaprzyjaźnionymi muzykami. Na pierwszej składance grał on tylko jeden utwór - tu aż cztery: "Jigs: Chicago/Eavesdropper", "Reels: Coole`s/My Old Car/The Ships Are Sailing", "Morning Rain/Whiskey Before Breakfast" i "Haste To The Wedding". W nagraniach wspierają go Janusz Tytman na mandolinie i Anna Trauman na bodhranie. Podstawą pozostaje jednak gitara Kozaka. Podejrzewam że wielu gitarzystów pozazdrości mu kunsztu słuchając tych nagrań.
Utwory brzmią dzięki temu dość zróżnicowanie, może nie tak, jak zagrałyby to Dudy Juliana, ale ciekawie i w porównaniu z utworem z pierwszych "Ech Celtyckich" widać że tu też nastąpiło rozbudowanie formy.
Trochę inaczej brzmi tu też zespół The Irish Connection. Przede wszystkim pojawia się nieco więcej brzmień instrumentów klawiszowych. Kosmiczne brzmienia w "High Germany" mogą niejednego zdziwić. Świetnie sprawuje się tam natomiast darabuka i gitarowa solóweczka nieco w klimatach soundtracków z westernów Sergio Leone. Tradycyjna piosenka "The Blacksmith" zaśpiewana w całości przez Justynę Kosmulską, to z kolei brzmienia, do jakich zaspół przyzwyczaił swoich słuchaczy na koncertach. Co prawda zespół wspiera tu Małgorzata Waśniewska na flecie, ale brzmi to bardzo dyskretnie.
Szkocki przebój folkowy "Mairi`s Wedding" w wersji The Irish Connection rozrusza pewnie niejedną imprezę. To klasyka pubowego grania i patrząc pod tym kątem można stwierdzić, że doskonale udało się grupie oddać klimat tej piosenki. Nieco inaczej jest w "Rattlin Roarin Willie", które z kolei zaaranżowano folk-rockowo. Pojawiają się też w tle jakieś klawiszowe elementy, no i przede wszystkim śpiew Czarka Waśniewskiego przeplatają naprawę świetnie zaaranżowane skrzypki.
Ostatni utwór The Irish Connection to "Inisheer", w którym grupa sięga po tzw. klimat. We wstępie dominują instrumenty klawiszowe. Potem pojawia się flet i gitara. Klimat pozostaje, ale robi się znacznie bardziej folkowy. Myślę że na przyszłość w muzyce grupy mogłoby się przydać więcej fletu grającego razem lub na przemian ze skrzypcami. Kto wie, może na "Echach Celtyckich 3" ?
Podobnie jak w przypadku pozostałych wykonawców, tak i piosenki śpiewane przez Ulę Kapałę również nieco różnią się od tych z poprzedniej płyty. Są przede wszystkim bardziej urozmaicone rytmicznie, poza tym gościnnie gra z nią wielu instrumentalistów. Dzięki temu w "Do You Love An Apple" i "Paddy`s Green Shamrock Shore" usłyszeć możemy akordeon, na którym gra Bernardetta Czekaj. W tym drugim utworze, jak również w "She Moved Through The Fair" Paweł Grodzki wspiera grupę brzmieniem australijskiego didgeridoo. Może brzmi to nieco egzotycznie, ale na pewno ciekawie.
Ze wspomnianych utworów Uli właściwie wszyskie zasługuja na uwagę. "Paddy`s Green Shamrock Shore", to piosenka której należałaby się nieco większa popularność, mam nadzieję że ta wersja się do tego przyczyni. Z kolei "She Moved Through The Fair" znana jest choćby dzięki temu że wykonywała ją Sinead O`Connor.
Piosenkę "Tippin It Up To Nancy", połączoną z utworem "Full Rigged Ship" wolę zdecydowanie w wersji koncertowej, gdzie Ulę wokalnie wspiera Andrzej Krupski, bodhranista zespołu. Nie znaczy to bynajmniej że ta wersja jest gorsza, po prostu czegoś mi w niej brakowało.
W piosence "Cold Blow And Rainy Night" pojawiają się kolejni goście - Maciej Cierliński (lira korbowa) i Michał Juszkiewicz (gitara akustyczna), obaj znani m.in. z zespołu Stara Lipa. Maciek gra jeszcze w "She Moved Through The Fair", gdzie lira korbowa gra partie brzmiące niemal jak irlandzkie dudy. Dud też nie brakuje, w "As I Roved Out" Tomasz Hałuszkiewicz gra właśnie na uillean pipes. Ten utwór to też niesamowity wokalny feeling. Oszczędny akompaniament gitary, mandolinka i grające na zakończenie irlandzkie dudy to wszystko co potrzebne było w tym utworze. Doskonały, a jednocześnie bardzo oszczędny aranż. Dla mnie piosenki Uli to najjaśniejszy punkt tej składanki.
Płyta ukazała się w serii "Czas na relaks", poprzednia zaś należała do cylu "Muzyczne podróże". Troche to dziwne, że takie nagrania trafiają do takich serii, jednak dobrze że wogóle się ukazują.
"Echa Celtyckie" to nie tylko dwie dobre płyty. To również cykl koncertów, który funkcjonuje w warszawskich klubach. Na koncertach tych pojawiają się zespoły grające na płytach, niekiedy też zaproszeni goście. Gospodarzem większości z tych koncertów jest grupa The Irish Connection. Na koncertach można posłuchać jak te utwory brzmią na żywo. Niekiedy różnice są znaczne, innym zaś razem niewielkie. Na pewno uczestnictwo w takim koncercie to ciekawe doświadczenie, świetnie uzupełniające odbiór płyt.

Taclem