Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Słodki Całus od Buby "Jeszcze raz na żywo znowu we Wrocławiu"

Utwory : 1. Miasto, którego nie znam. 2. Pańska 7/8/2. 3. Ten jeden raz. 4. Piosenka na wskroś optymistyczna. 5. Powroty. 6. Środa. 7. 21, 30, 40. 8. Wiem. 9. Zostawiam wam to wszystko... 10. Jeszcze wszystko jest przed nami. 11. Miasto.


Wyd. Right Hand Production 1995

Słodki Całus od Buby "Jeszcze raz na żywo znowu we Wrocławiu"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Kaseta którą nabyłem od Krzysztofa "Jurkiela" Jurkiewicza jakoś około 1996 roku. Niniejsza kaseta jest swoistą kontynuacją materiału znanego jako "Na żywo we Wrocławiu". Zgodnie z tym co widnieje na okładce nagrań dokonano 7 marca 1995 podczas festiwalu Łykend. Z innych rzeczy które możemy znaleźć na ręcznie poprawianej okładce, to informacja "Bardzo słaba jakość", oraz uroczy tekst do słuchaczy który pozwolę sobie zacytować w całości: "Kaseta przeznaczona jest do użytku. W razie jakichkolwiek wątpliwości prosimy nie utrudniać pobytu tylko udać się bezpośrednio do Częstochowy". I tyle.
Jakość jest faktycznie nienajlepsza, ale akurat na tyle dobra, by dało się słuchać tego materiału godzinami, co też czyniliśmy z moimi znajomymi. Da się też usłyszeć "co jest grane", a grane jest dużo i fajnie. Przyznam że sekcja rytmiczna Rzepczyński - Skrzyński robi wrażenie niesamowite. Podobnie z gitarzystą, podejrzewam że będzie to Mariusz Wilke, którego grę podziwiać można było w grupach Smugglers i Szela.
Cóż znajduje się na kasecie ? Materiał sprzed kilku lat i to dość przekrojowy, ale rzadko zdarza się by te piosenki nie znalazły się też w dzisiejszym repertuarze zespołu. Są tu kawałki z których zespół zasłynął jako kapela turystyczno-studencka (pochodzące z oficjalnie wydanej "czarnej" kasety zespołu zatytułowanej po prostu "Słodki Całus Od Buby"), jednak zmieniono je nieco i więcej w nich rockowego ducha, bluesowego feelingu i miejsko-folkowego klimatu. A nowe (nowe jak na 1995 rok) utwory właśnie w tym kierunku zmierzają. Jako rodowity Gdańszczanin uważam że "Pańska" mogłaby się stać folkowym hymnem miasta. "Środę"... no cóż polecam do posłuchania muzykom (folkowo-pubowym zwłaszcza), ten utwór ma dla mnie spore znaczenie, bo mieszkałem zaraz niedaleko miejsca w którym "koleś" z piosenki "psika sprayem...".
Ludziom którzy znają Trójmiasto łatwo będzie zrozumieć tą kapelę, tym którzy nie znają polecam kilka imprez w Gdańsku, koniecznie w dobrym towarzystwie, oraz koncert SCOB.

Rafał Chojnacki


Powiazane artykuly
    Artykul: Wywiad: Krzysztof Jurkiewicz
    Recenzja: Słodki Całus od Buby - "Równoległe"