Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Smithfield Fair "Burns Night Out!"

Utwory : 1. A Man`s A Man For a’ That 2. Tae the Weavers Gin Ye Go 3. Ye Banks & Braes O’ Bonnie Doon 4. Green Grow The Rashes 5. Comin’ Thru The Rye 6. To A Mouse 7. Highland Mary 8. Grace Before Meat 9. My Love Is Like A Red Red Rose / O A’ The Airts 10. Ae Fond Kiss 11. John Anderson / My Jo’ 12. I Hae A Wife O’ My Ain 13. To A Louse 14. A Parcel Of Rogues in a Nation 15. I’ll Go & Be A Sodger 16. Scots Wha Hae 17. My Heart’s In The Highlands 18. Auld Lang Syne/Grace After Meat

Wyd. Stevenson 2002

Smithfield Fair "Burns Night Out!"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Robert Burns to narodowy poeta szkocki, coś jak nasz Mickiewicz, tyle że troszkę bardziej muzykalny, bo parał się też pieśniami, których część stanowi dziś podwaliny współczesnego szkockiego folku.
Co roku 25 stycznia obchodzi się w Szkocji (i wszędzie tam gdzie Szkotów można znaleźć) Noc Burnsa. To doskonała oazja na zapoznanie się z poezją i pieśniami tego wielkiego poety.
Smithfield Fair to amerykańska kapela folkowa zapatrzona w muzykę ze Szkocji. Na płycie "Burns Night Out!" proponują nam wieczór z pieśniami Roberta Burnsa. Gościnnie na płycie pojawia się rodowity Szkot - Tom Murray Sr.
Stylistyka, w której mieszczą sie Smithfield Fair nawiązuje do takich wykonawców, jak The McCalmans i Battlefield Band, czy Dougie MacLean. Pasuje ona świetnie do piosenek tu prezentowanych. Właściwie nie ma słabych utworów, czuć, że grupa gra z pasją i sporym wyczuciem szkockiej tradycji. Prócz śpiewanych utworów są też wiersze, recytowane przez członków grupy na tle subtelnych instrumentalnych podkładów.
Rewelacyjnie brzmi tu "Green Grow The Rashes", również surowy "Highland Mary" to doskonały utwór. Również ballada "John Anderson" robi wrażenie.
Nie najciekawiej grupa Smithfield Fair zagrała "A Parcel Of Rogues in a Nation", może dlatego że słyszałem już znacznie ciekawsze aranżacje innych zespołów. Za to jedna z najbardziej znanych pieśni - "Scots Wha Hae" - wyszła zespołowi dobrze.
Na zakończenie grupa nie mogła chyba wybrać innej piosenki, niż "Auld Lang Syne". To też pieśń Burnsa, obecna nawet przy naszych harcerskich ogniskach, gdzie młodzież zazwyczaj nie wie że śpiewa pieśń szkockiego klasyka.

Taclem