Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Tears For Beers "Mud Water Dance"

Utwory : 1. Black Is The Colour. 2. Cruel Sister. 3. Step It Out Mary. 4. Fire Maringo. 5. Over The Moor. 6. Drunken Sailor. 7. Athol Highlanders. 8. Star Of The County Down. 9. Cold Frosty Morning. 10. Home Boys, Home. 11. Waldblumenwalzer. 12. Tarry Trousers

Tears For Beers "Mud Water Dance"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Zespół Tears For Beers (analogia do Tears For Fears, wczesniej zaś nazywali sie Ten Beers After - od Ten Yers After, jak widać żartobliwe nazwy to ich specjalność) poznałem dzięki portalowi mp3.com. Bardzo ucieszyłem się kiedy w gdyńskim komisie za niewielkie pieniądze udało mi się kupić ich płytę.
Album niemieckiej (bo stamtąd pochodzi kapela) grupy folkrockowej zaczyna się od standardu folkowego "Black is the Colour". Standardy na tej płycie dominują, ale nowe aranżacje doskonale pokazują nieznane strony tych utworów. "Black is..." brzmi tu troche jakby wykonywał go Mark Knopfler, a podejrzewam że aranżacja mogłaby też przypaść do gustu Van Morrisonowi.
"Cruel Sisters" w wersji TFB nabiera dość niepokojącego klimatu. Muzycy świadomie czerpią ze stylistycznych naleciałości takich zespołów, jak Jethro Tull, czy... Marillion.
Początek "Step It Out Mary" mógłby się kojarzyć raczej z kapelą hardrockową. Zespół nie brzmi co prawda tak ciężko jak ostatnie dokonania Fiddler's Green, czy Tempest, jednak można odnaleźć tu sporo ciężkich riffów. Wszystko to w folkowym sosie, o który dbają akordeonista Bert Ritscher, oraz skrzypek Stefan Baunmann. Z kolei utwór "Fire Maringo", znany u nas jako szanta, pomimo tradycyjnego podziału, charakterystycznego dla pieśni pracy, staje się raczej nastrojową balladą. Na rozweselenie otrzymujemy instrumentalny "Over The Moor".
Niczym nowym nie zaskakuje natomiast "Drunken Sailor". Może z niektórymi kawałkami nie da się zrobić już nic nowego ? Drugi utwór instrumentalny na płycie to "Athol Highlanders". Podobnie mamy tu rozbujana sekcje rytmiczna, dosc ciekawa.
Jak sie okazuje za zachodnia granica kwitnie nam niesamowicie prezna scena folkrockowa. Moze czas zaczac z nimi wspólpracowac, chetnie zobaczylbym w akcji takie grupy jak Tears For Beers, a i nasi wykonawcy pewnie chetnie by tam pograli.

Taclem