Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Terra Folk "Pulover Ljubezni - Jumper Of Love"

Utwory : 1. Caro Papa 2. Yoshke, Yoshke 3. Kolo 4. Jovano Jovane 5. Hava Nagila 6. Rumenisher Tants 7. Copza Iuca 8. Hopkele 9. Der Gassn Nigun 10. Stairway Überall 11. Stairway Überall Ireland 12. Are We Going To The Moon 13. Pop Medly 14. Ay Chabella 15. ?emper Ljubavi 16. Pub Medley
Wyd. Music Net 2002

Terra Folk "Pulover Ljubezni - Jumper Of Love"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Multikulturowa mieszanka prezentowana przez zespół rodem ze Słowenii. To już druga porcja nagrań sympatycznej grupy Terra Folk. Płyta zawiera nagrania koncertowe, Są tu utwory zarówno bałkańskie, żydowskie, celtyckie a nawet trafi się coś meksykańskiego. Do tego dochodzi jeszcze utworek autorski, sporo tu więc różności, zwłaszcza, że całość jest mocno podbita jazzem.
Terra Folk to trio, tworzą je gitarzysta, skrzypek i klarnecista, czasem grający na flecie i bodhranie. W niektórych nagraniach wspiera ich gościnnie kontrabasista. Mimo, że orkiestra niewielka, to potrafią naprawdę świetnie rozgrzać publiczność. Nie dziwi więc nagroda publiczności, jaką otrzymali w plebiscycie BBC Radio 3 w 2003 roku.
Wśród koncertowych przebojów grupy nie zabrakło słynnego "Jovano Jovane". Ileż to grup już po ten utwór sięgało? Sporo. A jak wyszło to Słoweńcom? Ano świetnie, podobnie jak dobrze znane "Hava Nagila".
Zespół nie tylko czerpie z różnych tradycji, ale wspomaga się również muzyką klasyczną i rozrywkową. Znacie inny zespół, który na jednej płycie sięgałby po kompozycję Bacha, Led Zeppelinów i łączył to z tradycją irlandzką? Ja chyba nie. Zapomniałem wspomnieć o motywie z "Opery żebraczej" zaśpiewanym pod Lousa Armstronga? No więc też jest, choć to oczywiście pastisz.
Trudno wskazać najciekawszy moment, ale motyw z zeppelinowskiego "Stairway to Heaven" zagrany tak, jak zrobiliby to Jethro Tull, a potem folkowa jazda bez trzymanki, to właśnie chyba ta chwila.

Taclem