Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Various Artists "Celtic Moods"

Utwory : 3 CD

Wyd.Disky Communications Europe B.V.

Various Artists "Celtic Moods"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Album do pierwszego spojrzenia robi dobre wrażenie. Estetyczne, kartonowe opakowanie - z ciekawie zaaranżowaną okładką, pozbawioną zbędnych ozdobników - zawiera 3 płyty CD z 42 utworami - łącznie ponad 2 godziny muzyki. Dwa pierwsze krążki oparte są na tradycyjnych, fokowych melodiach z kręgu irlandzko- szkockiego, trzecia natomiast to opracowania współczesnych kompozytorów w oparciu o tradycyjne linie melodyczne.
I w tym tkwi cały szkopuł. Jak sama nazwa wskazuje, utwory w zasadzie nie są czysto "ludowe". Są to raczej nowoczesne aranżacje znanych melodii, gdzie tradycyjne instrumentarium zastąpione jest przez współczesną, często nieco sztucznie brzmiącą elektronikę. Daje odczuć się próby nadania nowego brzmienia większości utworów. Nieodłącznie nasuwaj się z skojarzenia z jakże modną obecnie w Polsce linią neo-folku lub tzw. etno-pol lansowaną przez Brathanki czy braci Golców, tyle ze w celtyckim wydaniu i - należy przyznać szczerze - z lepszym wyczuciem smaku. Nie da się ukryć również ze na płycie pojawią się również ewidentne nieporozumienia, jak np. umieszczenie motywu przewodniego z filmu "Tytanic" - dzięki Bogu jedynie w wersji instrumentalnej.
Na płycie również doskonałe interpretacje, zwłaszcza na 3 krążku. Utwory od 4-16, opracowane przez "The Gardyne Chamber Ensemble" zachwycają, zwłaszcza wspaniale partie wokalne nieznanej z imienia wokalistki.
Podsumowując całość, album wypada zaliczyć do dość udanych kompozycji, zwłaszcza gdy potraktujemy go jako źródło muzyki służącej do wytworzenia "tła muzycznego" , lub celów relaksacyjnych i odprężających. Zaskoczeniem też jest zadziwiająco niewielka cena albumu - 45PLN za 3 płyty to porażająco niska cena jak na warunki współczesnego rynku fonograficznego.

Taclem