Folkowa poczta Folkowa.art.pl - strona główna
Artykuly
Recenzje
Zespoly
Bazar
MP3
Forum
Chat
Linki












Pierwsza lista stron folkowych.

Listinus Toplisten





Folkowe Recenzje

Various Artists "Dublin Cafe"

Utwory : CD 1 - Brian Roebuck: 1. The Wild Rover 2. Whiskey in the Jar 3. Reglan Road 4. As I Roved Out 5. Shoals of Herring 6. Rocky Road To Dublin 7. Dirty Old Town 8. Rare Ould Times 9. Donegal Danny 10. Scorn Not His Simplicity 11. On the One Road CD 2 - The Kings River Band: 1. United Reel Set 2. Magic Slipper Polka 3. Midnight on Water 4. The Galtymore Set 5. The Nobleman's Wedding 6. Walls of Liscarrol Jig Set 7. Tipperary Boys Set 8. The Lakes of Pointchartrain 9. Joe Bane's Schottische 10. Donegal Reel Set 11. The May Morning Dew 12. Charlie Piggots Jig 13. Honeymoon Reel Set 14. Black Velvet Waltz 15. Newmarket Polka Set 16. Jesse James.


Wyd.Galaxy Music 2000

Various Artists "Dublin Cafe"
Podziel sie ze znajomymi :
wykop.pl

Myślałem że będzie gorzej, zwykle nie ufam takim składankom. Tym razem mamy dwupłytowy album promujący kawę. Serio. W sieci EMPiK sprzedawano serie płyt z muzyką różnych regionów z dołączoną półkilową paczką kawy. Nic więc dziwnego że skusiła mnie "Dublin Cafe". Ale nie tego miała dotyczyć recenzja.
Pierwszy krążek wypełniają piosenki w wykonaniu Briana Roebucka. Są one wykonane w sposób dość tradycyjny, czuć pewną zbieżność z linią prezentowaną przez The Dubliners. Wykonania jednak pozbawione są typowej w takich przypadkach niedbałości, dzięki czemu płytki z wykonaniami Roebucka słucha się przyjemnie. Wokalista jest też frontmanem zespołu Liffey Street, z którym to nagrał m.in. "Best of Irish Rebel Songs". Oprócz kamieni milowych irlandzkiego folka, takich jak "The Wild Rover", "Whiskey in the Jar" czy "Rocky Road to Dublin" sięga on też do mniej znanych tematów, jak choćby "Shoals of Herring" czy "Scorn Not His Simplicity". Ciekawy wokal i dość proste, choć niebanalne partie instrumentów pozwalają miło spędzić z tą płytką czas.
Drugi krążek tego albumu wypełniają nagrania The Kings River Band. Są to w większości tradycyjne tańce. Reele, polki i jigi podane są tu w sposób dość znośny, po prostu muzyka taneczna, doskonała na ceilidh lub na posiadówke w pubie. Należy przyznać że takie aranżacje też mają swój urok. W tym przypadku zrezygnowano z charakterystycznej dla takich produkcji perkusji. I dobrze. Instrumenty radzą sobie równie dobrze bez niej jak i bez klawiszy. Gorzej jest gdy jednak próbują śpiewać. Zawodzenie w takim "The Nobleman's Wedding" nie sprawia najlepszego wrażenia. Znacznie lepiej jest już w utworze "The Lakes of Pointchartrain", tam jednak pojawia się inny wokalista.
Zaskoczony dość dobrą jakością tej pozycji mam zamiar sięgnąc po kolejne. Może się uda....

Taclem