Turystyka Kulturowa

Szlak oscypkowy na Podhalu – bacówki i serowarstwo

Oscypki na drewnianej desce przed bacówką w Tatrach

Oscypek to jeden z nielicznych polskich produktów z chronioną nazwą pochodzenia UE. Wędzone sery z mleka owczego produkowane są wyłącznie przez baców w regionie Tatr, Podhala, Gorców i Beskidu Żywieckiego. Szlak oscypkowy to nie tylko okazja do zakupu autentycznych serów – to wyjście na spotkanie z żywą tradycją pasterską, która w niezmienionej formie trwa na tatrzańskich halach od stuleci.

Czym jest szlak oscypkowy

Szlak oscypkowy to nieformalna, ale dobrze rozpoznana trasa turystyczna prowadząca przez bacówki i miejsca związane z produkcją oscypka na Podhalu. Nie ma jednej, oficjalnej mapy szlaku – podhalańskie stowarzyszenia i urzędy gminy promują jego fragmenty, a gazdowie oznaczają swoje obiekty tabliczkami informującymi o sprzedaży.

Oscypek (l.mn. oscypki) to wędzony ser wyrabiany wyłącznie z mleka owczego lub mieszanego (owczo-krowiego, przy czym mleka owczego musi być co najmniej 60 procent). Produkowany jest między majem a październikiem – w czasie, gdy owce wypasane są na halach. Ser wyrabia się wyłącznie w rejonie Tatr, Podhala, Gorców i Beskidu Żywieckiego. Poza tym obszarem produkowane są podobne sery, ale nie mogą być sprzedawane jako oscypki.

Kluczową postacią w całym procesie jest baca – mistrz serowarski, zarządzający stadem owiec i prowadzący szałas. Baca wyrabia ser, nadzoruje pomocników (juhasów) i odpowiada za jakość produktu. Ta hierarchia ma kilkasetletnią tradycję.

Bacówki do odwiedzenia

Najlepszym sposobem na poznanie szlaku oscypkowego jest odwiedzenie bacówek w sezonie – od maja do końca września.

Bacówka pod Reglami w okolicach Zakopanego to jedna z najczęściej odwiedzanych. Dostępna z miasta piechotą lub autobusem, oferuje możliwość zakupu oscypków bezpośrednio od bacy i krótką rozmowę o procesie produkcji. W weekendy bywa zatłoczona, warto przyjść w ciągu tygodnia.

Hala Długa i okolice Małego Pienińca w Gorcach to obszar z kilkoma czynymi szałasami. Wycieczka przez Gorce z noclegiem w schronisku lub bacówce to jeden z najpiękniejszych sposobów odkrycia szlaku oscypkowego.

Hala Gąsienicowa w Tatrach – na wysokości ponad 1500 m n.p.m. – jest sezonowym szałasem. Droga prowadzi z Zakopanego przez Wodogrzmoty Mickiewicza lub Dolinę Jaworzynki. Tu oscypki smakują inaczej niż przy drodze – otoczone panoramą Tatr, z widokiem na Kasprowy Wierch.

Adres: 34-500 Zakopane

Ocena Google: 4.9/5 (297 opinii)

Okolice Rabki-Zdroju i Rabczańska Hala to dostępny obszar dla osób niekoniecznie chcących wspinać się wysoko. Wiele bacówek w tej okolicy sprzedaje oscypki i inne produkty – bundz, żentyca, bryndza.

Produkcja oscypka

Tradycyjna bacówka na tatrzańskiej hali – drewniany szałas, baca przy pracy i stada owiec na łące

Produkcja oscypka jest procesem precyzyjnym, niemal niezmiennym od wieków. Wiedza przekazywana jest ustnie z pokolenia na pokolenie.

Ser wyrabiany jest z zaledwie kilku składników: świeżego mleka owczego, podpuszczki (enzymu przyspieszającego krzepnięcie), soli i wody. Mleko podgrzewane jest do odpowiedniej temperatury, po czym dodawana jest podpuszczka. Powstały skrzep przecinany jest i zbierany ręcznie.

Formowanie to etap wymagający doświadczenia. Skrzep zawijany jest w drewniane formy z wyrzeźbionym wzorem – skrzyżowanie liści lub zygzaków, typowe dla regionu. Wzory na oscypku nie są dekoracyjne – oznaczają bacę i gospodarkę, z której pochodzi ser.

Gotowy ser solony jest w solance, a następnie wędzony nad ogniskiem jałowcowym lub świerkowym przez kilka dni. Dym nadaje skórce charakterystyczny ciemnożółty kolor i specyficzny aromat. Gotowy oscypek ma twardy zewnętrzny płaszcz i półmiękkie, elastyczne wnętrze.

Oscypek chroniony jest Chronioną Nazwą Pochodzenia UE od 2008 roku. Producent musi być zarejestrowany, stosować właściwą recepturę i dokumentować mleko owiec własnych lub od zaprzyjaźnionych hodowców z obszaru chronionego.

Redyk

Redyk to coroczna wędrówka owiec na hale wiosną i powrót jesienią. To jedno z najstarszych rytualnych wydarzeń pasterskich w Polsce.

Wiosenny redyk – tzw. redyk hala – odbywa się w maju, zazwyczaj w okolicach Dnia Świętego Stanisława (8 maja). Owce, prowadzone przez bacę i juhasów, wyruszają z wsi na górskie hale. W wielu miejscowościach Podhala towarzyszą temu ceremonię, modlitwy, błogosławienie owiec przez księdza i góralska muzyka.

Jesienny redyk – powrót z hal – odbywa się w październiku, zazwyczaj na Pokrycie (dzień świętego Łukasza, 18 października). Schodzenie owiec to widowisko, którego uczestniczenie jest wyjątkowym przeżyciem. W wioskach wita się bacę i podsumowuje sezon.

Redyk w Białym Dunajcu, Ząbie, Czarnym Dunajcu i wielu innych podhalańskich wsiach jest punktem centralnym kalendarza pasterskiego. Warto zaplanować wizytę tak, żeby trafić na to wydarzenie.

Pasterstwo góralskie

Dojenie owiec na tatrzańskiej hali – góral zbiera mleko do drewnianego naczynia przy tradycyjnych koszarach

Pasterstwo na Podhalu to nie tylko produkcja sera. To sposób organizacji życia, odrębna kultura i system wartości.

Owca podhalańska – rasa hodowana na Podhalu – jest przystosowana do górskiego klimatu i trudnego terenu. Wytrzymała, odporna na chłód, daje mleko o wysokiej zawartości tłuszczu, niezbędnej do produkcji oscypka.

Strunga to drewniane urządzenie służące do dojenia owiec. Owce wchodzą jedną stroną, baca lub juhasi doją je, następnie owce przechodzą na drugą stronę. Prosta, lecz niezwykłe sprawna technologia sprawdza się niezmiennie od wieków.

Żentyca to serwatka powstająca przy produkcji sera. Pita ciepło przy szałasie jest napojem o wyjątkowym smaku – kwaśna, lekko gazowana, bogata w białko. Wielu turystów przybywa do bacówki właśnie po to, żeby wypić świeżą żentycę.

Bundz to świeży, niesolony ser owczy – produkt pośredni przed oscypkiem. Ma delikatny smak, jest miękki i kremowy. Sprzedawany sezonowo przy bacówkach i na targach w Zakopanem i Nowym Targu.

Praktyczne informacje

Szlak oscypkowy najlepiej zwiedzać od maja do września, gdy szałasy są czynne. Poza sezonem bacówki są zamknięte, a sery dostępne są tylko w sklepach.

Ceny oscypków przy bacówkach są zbliżone do rynkowych lub nieco niższe. Jeden oscypek (ok. 150–200 gramów) kosztuje 15–25 złotych. Warto kupować u konkretnego bacy i poznać jego historię.

Zakopane jest naturalną bazą wypadową. Z centrum można dotrzeć pieszo lub autobusem do kilku bacówek. Nowy Targ ma cotygodniowy targ (środy i piątki), gdzie sprzedawcy z Podhala oferują oscypki i inne produkty pasterskie.

Przewoźnicy organizują wycieczki tematyczne po szlaku oscypkowym – zazwyczaj kilkugodzinne, z wizytą w dwóch lub trzech bacówkach. To dobra opcja dla grup lub rodzin z dziećmi.

Podsumowanie

Szlak oscypkowy na Podhalu to podróż w głąb żywej tradycji, która nie jest skansenem ani inscenizacją. Baca przy szałasie, dojenie owiec o świcie, zapach dymu jałowcowego – to elementy rzeczywistości, która trwa. Oscypek kupiony bezpośrednio od bacy smakuje inaczej niż ten z supermarketu. To różnica, którą warto odkryć osobiście.

Małgosia Stokłosa
O autorze Małgosia Stokłosa

Studiowała dziennikarstwo i media. Dynamiczna i kreatywna, wnosi innowacyjne pomysły do redakcji.