Wlazł kotek na płotek - historia i tekst ludowej piosenki
"Wlazł kotek na płotek i mruga" - ten jeden wers zna w Polsce chyba każde dziecko i każdy dorosły. To jedna z najkrótszych i najbardziej zapamiętanych pieśni ludowych XVIII wieku, anonimowa, od dawna w domenie publicznej. Dwie linijki, prosta melodia i kot siedzący na płocie - a jednak ta piosenka przetrwała ponad dwa stulecia, stała się kołysanką, pierwszym ćwiczeniem dla skrzypków i kanwą dla poważnych kompozytorów.
Czym jest "Wlazł kotek na płotek"
"Wlazł kotek na płotek" to polska pieśń ludowa wywodząca się z XVIII wieku. Jest melodią i tekstem anonimowym - nie znamy imienia osoby, która ją ułożyła. Wędrowała od wsi do wsi, od śpiewaczki do śpiewaczki, zanim trafiła do zbiorów etnograficznych i na papier.
Funkcjonuje dziś w kilku rolach naraz. Jest kołysanką - przez rodziców nucona niemowlętom, bo melodia jest prosta, łagodna i łatwa do zapamiętania. Jest też jednym z pierwszych utworów, jakie uczniowie szkół muzycznych uczą się grać samodzielnie - na skrzypcach, flecie, pianinie. Wreszcie jest elementem zbiorowej pamięci kulturowej Polaków: niemal każdy, kto dorastał w Polsce, potrafi zanucić tę melodię, nawet jeśli nie zna drugiej zwrotki.
Skąd pochodzi - historia i zapis
Dokładne początki piosenki giną w mrokach XVIII wieku. Nie wiemy, kiedy powstała ani w jakiej konkretnie okolicy. Wiemy natomiast, kto jako pierwszy zapisał jej słowa i melodię dla potomności.
Był to Oskar Kolberg - jeden z największych polskich etnografów XIX wieku, który przez całe życie wędrował po kraju, zbierając pieśni, melodie, obrzędy i opowieści ludowe. To właśnie w jego monumentalnym zbiorze "Dzieła wszystkie" (tom I: "Pieśni ludu polskiego") zachował się tekst piosenki w formie, którą uznajemy dziś za podstawową.
Kolberg zapisał ją jako "piosenkę piękną, krótką" - co samo w sobie było już rodzajem charakterystyki. Dwie zwrotki, refren, kot i kurek na murku. Nic zbędnego.
Moniuszko, Każyński i literackie rozwinięcia
Popularność melodii sprawiła, że szybko zainteresowali się nią poważni kompozytorzy.
W 1849 roku Stanisław Moniuszko - twórca "Halki" i "Strasznego dworu", ojciec polskiej opery narodowej - napisał na spotkaniu z przyjaciółmi trzygłosowy kanon oparty na tej melodii. To nieoficjalny, towarzyski utwór, ale wymowny: melodia była na tyle powszechna i rozpoznawalna, że sięgał po nią największy polski kompozytor epoki.
Kilka lat później, w 1855 roku, Wiktor Każyński skomponował piosenkę na głos z fortepianem do wiersza Władysława Syrokomli (właśc. Ludwika Kondratowicza). Syrokomla napisał żartobliwe, trzystrofowe rozwinięcie pierwotnego tekstu - zachowując refren, ale budując wokół niego całą narrację o spojrzeniach, tajemnicach i mruganiu oczyma.
Pierwsza strofa wiersza Syrokomli brzmi:
Wlazł kotek na płotek i mruga.
Piękna to piosenka, niedługa;
My temu chytremu kotkowi
I sami odmrugnąć gotowi, -
A żaden niezgadnie, niezoczy,
Co sobie powiemy przez oczy:
Tak mrugniem figlarnie i zdradnie,
Że człowiek sam siebie niezgadnie;
W tem sekret, w tem cała zasługa:
Wlazł kotek na płotek i mruga.
To już nie piosenka dziecięca - to liryka miłosna skierowana do dorosłych, choć grająca tą samą melodią.
Pełny tekst piosenki
Podstawowy tekst "Wlazł kotek na płotek" według zapisu Oskara Kolberga ("Dzieła wszystkie", t. I, 1961) - tekst w domenie publicznej, anonimowy:
Wlazł kotek na płotek i mruga,
piękna to piosneczka niedługa.
Wlazł kurek na murek i pieje;
niech się nikt z tych piosnek nie śmieje.
Dwie linijki o kotku, dwie o kogutku - i piosenka się kończy. Ta oszczędność formy jest jej siłą, nie słabością.
W zbiorze Zofii Rogoszówny z 1920 roku ("Sroczka kaszkę warzyła", Ossolineum) zachowała się nieco rozbudowana wersja, z dodatkowym wersem:
Wlazł kotek na płotek i mruga
Piękna to piosenka niedługa.Niedługa, niekrótka, lecz w sam raz
a ty mi Halusiu buzi dasz!Wlazł kurek, na murek i pieje
każdy się z tej piosnki uśmieje.
Ten wariant ma już zabarwienie żartobliwe i wyraźnie dorosłe - "Halusiu buzi dasz" to żart skierowany do śpiewaczki lub słuchaczki, nie do dziecka.
Melodia i funkcja dydaktyczna
Melodia "Wlazł kotek na płotek" jest wyjątkowo prosta pod względem muzycznym. Porusza się w wąskim ambitus (zakresie dźwięków), nie wymaga dużych skoków interwałowych ani skomplikowanego rytmu. To czyni ją idealnym materiałem do nauki gry.
Przez pokolenia nauczyciele muzyki w całej Polsce sięgali po tę melodię jako jedno z pierwszych ćwiczeń dla dzieci uczących się gry na instrumencie. Skrzypkowie uczą się na niej smyczkowania, pianiści - pierwszego przejścia przez gamę C-dur, flaciści - kontroli oddechu. Piosenka stała się tak nierozerwalnie związana z początkami edukacji muzycznej, że samo jej zagranie stało się symbolem elementarnych umiejętności.
Jako kołysanka piosenka działa z podobnych powodów: prosta melodia, łagodny rytm, brak nagłych zmian dynamiki. Kotek mrugający z płotka to obraz bezpieczny, swojski, spokojny.
Warianty regionalne
Jak wszystkie pieśni wędrowne, "Wlazł kotek na płotek" nie jest monolitem. Przez wieki każdy region, każda wieś, każda babcia mogła ją lekko inaczej zaśpiewać.
Najbardziej znany wariant drugiej zwrotki, spotykany w wielu regionach Polski, brzmi:
Niedługa, niekrótka, a w sam raz.
Zaśpiewaj koteczku jeszcze raz.
Inne znane brzmienie:
Niedługa, niekrótka, lecz w sam raz,
A Ty mi koteczku buzi dasz.
Różnice dotyczą też melodii. Jak opisuje Wikipedia, zmiany melodyczne pojawiają się najczęściej na zakończeniu obu fraz - ta część jest zawsze oparta na funkcji toniki, ale śpiewana jest w różnym następstwie jej składników. Czasem koniec frazy jest powtórzony ("i mruga, i mruga"). To charakterystyczna cecha ludowej transmisji muzycznej - szkielet jest ten sam, ale ozdobniki i kadencje żyją swoim życiem.
Znane nagrania i wykonania
Piosenka doczekała się niezliczonych nagrań, od prostych wykonań dziecięcych po aranżacje orkiestrowe. Pojawia się na płytach z polskimi piosenkami dla dzieci, w pakietach edukacyjnych dla szkół muzycznych i w zbiorach pieśni ludowych.
Melodia stała się też popularnym materiałem do improwizacji jazzowych i folkowych. Polskie kapele folkowe chętnie ją cytują jako rozpoznawalny motyw w swoich aranżacjach.
Warto zaznaczyć, że melodia jest własnością publiczną - nie ma właściciela praw, nie ma opłat licencyjnych, każdy może ją nagrywać, aranżować i wykonywać swobodnie.
Kotek jako postać ludowej wyobraźni
Dlaczego kotek, a nie pies czy krowa? Kot zajmuje w polskiej tradycji ludowej szczególne miejsce - jest zwierzęciem domowym i jednocześnie trochę obcym, tajemniczym, patrzącym własnymi oczyma. "Mruga" - to słowo klucz. Mrugnięcie kotka jest wieloznaczne: może oznaczać senność, może być sygnałem porozumienia, może być zwykłą obserwacją.
W wariancie Syrokomli to mrugnięcie staje się metaforą spojrzeń zakochanych: "Tak mrugniem figlarnie i zdradnie". Kot na płocie staje się pośrednikiem miłosnego języka spojrzeń.
Kogut na murku w drugiej zwrotce to dopełnienie - inny gatunek, inne miejsce (murek zamiast płotka), inny dźwięk (pieje zamiast mruga). Razem tworzą miniaturowy obrazek wiejskiego podwórka.
Powiązane artykuły
Często zadawane pytania
Kto napisał "Wlazł kotek na płotek"?
Autor tekstu i melodii jest nieznany. Piosenka jest anonimowa - to typowe dla pieśni ludowych, które przez pokolenia przekazywane są ustnie, bez przypisywania autorstwa konkretnej osobie. Jako pierwsza zapisał ją Oskar Kolberg w XIX wieku.
Kiedy powstała piosenka "Wlazł kotek na płotek"?
Piosenka pochodzi z XVIII wieku - taki jest ogólnie przyjęty szacunek oparty na przekazach i zbiorach folklorystycznych. Dokładnej daty ani miejsca powstania nie znamy.
Czy "Wlazł kotek na płotek" jest w domenie publicznej?
Tak. Piosenka jest anonimowa i pochodzi z XVIII wieku, więc od dawna nie podlega żadnej ochronie praw autorskich. Można ją swobodnie wykonywać, nagrywać, cytować i adaptować.
Jaki jest pełny tekst piosenki?
Podstawowy tekst według zapisu Oskara Kolberga to cztery wersy: "Wlazł kotek na płotek i mruga, / piękna to piosneczka niedługa. / Wlazł kurek na murek i pieje; / niech się nikt z tych piosnek nie śmieje." Istnieją warianty z dodatkową zwrotką.
Dlaczego "Wlazł kotek" jest często pierwszą piosenką na instrumencie?
Melodia porusza się w bardzo wąskim zakresie dźwięków, nie wymaga dużych skoków ani skomplikowanego rytmu. To czyni ją idealnym materiałem dla osób dopiero zaczynających naukę gry na instrumencie - łatwa do zapamiętania i technicznie dostępna nawet dla małych dzieci.
Czy Moniuszko napisał "Wlazł kotek na płotek"?
Nie. Moniuszko nie jest autorem piosenki. W 1849 roku napisał trzygłosowy kanon oparty na istniejącej już ludowej melodii - to jego własna kompozycja wykorzystująca znany motyw, a nie pierwotna pieśń.